Śmieszne filmy

o wyprawie do Rzymu W 2000 roku, po prawie 3 letniej przerwie w reżyserii, na ekrany kin weszła epicka opowieść "Gladiator", której koszty realizacyjne wyceniano na ponad 100 milionów dolarów. Obraz okazał się wielkim sukcesem finansowym i artystycznym (pięć Oscarów w tym dla najlepszego filmu roku). Krytycy mówili o powrocie do najwyższych standardów kina historycznego śmieszne filmy lat 60-tych. "Gladiatora" porównywano do "Ben Hura", "Spartakusa" czy "Lawrence'a z Arabii"

Nie powinny nikogo zdziwić musicale (zresztą kręcone w Indiach filmy to zwykle musicale). Ale już respekt budzi realizowany przez grupę fanów musical, który trafia na Broadway! Już w tym miesiącu pierwsze publiczne (jeszcze skrócone) przedstawienie, pod pełnym tytułem Duma i uprzedzenie wg Jane Austen, sztuka muzyczna. Nierzadkie są próby uwspółcześnienia osiemnastowiecznej pisarki: zapowiadany jest dziejący się w szkole filmowy musical wg Emmy w stylu... hip-hopowym. Łał. Podejrzewam, że takich perełek można wyszperać więcej.

Często po ciężkim dniu w pracy chcielibyśmy najzwyczajniej odreagować. Oddalić od siebie myśli o goniących nas terminach, sprzeczkach, które miały miejsce w biurze z innymi współpracownikami oraz o niecierpliwym i wiecznie niezadowolonym szefie. W takich sytuacjach nieraz zasiadając wygodnie w fotelu oglądamy dobre filmy. Najlepiej te z gatunku filmów akcji, gdzie możemy wczuć się w postać bohatera i pokonywać przeszkody, o których w normalnym życiu by się nam nawet nie śniło. Lekarka efektowna pewnie chodzi znane wiatraczki.