Kursy kosmetyki
— Znam kogoś, kto również polował na te zwierzęta. — Któż to taki? — Pan doktor Sternau. — Znasz go? — Tak. Nie wiedziałem go wprawdzie nigdy, lecz widziałem skóry lwów i niedźwiedzi, które padały od jego strzałów. Znajdują się one w kursy kosmetyki kochanej pani Sternau. Jest to jego matka i to ona właśnie opowiadała mi o jego polowaniach. Chcę kiedyś zostać tak samo sławnym myśliwym. — Sądzisz, że mu dorównasz? Tak, zdaje mi się, że posiadasz potrzebne do tego przymioty. — Poczekaj, aż będę taki wielki, jak ty! Umiem już jeździć na koniu i strzelać.Wielu użytkowników internetu, szuka dodatkowych "wirtualnych" źródeł dochodu. Jest ich naprawdę sporo, jeśli tylko ma się chęci i czas. Wymienię parę z nich: tworzenie stron internetowych, pozycjonowanie i optymalizacja, sprzedaż punktów z systemów wymiany linków, handel poprzez aukcje internetowe, ranie udziału w programach partnerskich, sprzedaż miejsca na bannery rekalmowe, zakłady bukmacherskie, a także gra w pokera.
Gotowałam obiad i zabrakło mi soli. Miałam polecieć do tego przystojnego i samotnego sąsiada z naprzeciwka (od którego dość często pożyczam sól), ale nie miałam czasu wolałam polecieć do osiedlowego hipermarketu odległego o czterysta metrów od mojego bloku. Niedługo mieli przyjść goście. Ubrałam się szybko, zakręciłam gaz pod zupą i poleciałam do hipermarketu. Tylko wbiegłam, od razu jacyś ludzie (pewnie ochrona - wiedzą o tym batoniku, co dwa miesiące temu ukradłam) wzięli mnie na ręce i zanieśli do gabinetu dyrektora. Lekarka efektowna pewnie chodzi znane wiatraczki.